Font Size

SCREEN

Profile

Menu Style

Cpanel

ODCZYN GLEBY W NASZYCH SADACH

Anna Łukasiewicz

W ostatnich latach coraz więcej uwagi poświęca się mineralnemu odżywianiu roślin sadowniczych, a zwłaszcza roli, jaką w pobieraniu składników pokarmowych odgrywa gleba.

Dokładna znajomość właściwości gleby, a przede wszystkim kwasowości oraz aktualnej zasobności w składniki pokarmowe jest niezbędna do optymalnego nawożenia drzew. Niestety, pobieranie składników mineralnych przez korzenie roślin sadowniczych nie jest prostym odzwierciedleniem ich zawartości w glebie. Oznacza to, że zasobność gleb w poszczególne składniki ma ogromne znaczenie dla ich dostępności dla roślin. Jednak istnieje szereg czynników, które mogą ją ograniczać. Jednym z ważniejszych jest odczyn gleby, wyrażony wartością pH.

Obniżanie się pH jest procesem naturalnym, którego najistotniejszą przyczyną jest wymywanie (wypłukiwanie) wapnia oraz magnezu w głąb gleby. Dodatkowo postępującemu obniżaniu się pH sprzyjają tzw. kwaśne deszcze oraz niektóre nawozy mineralne. Problemy związane z użytkowaniem gleb kwaśnych potęguje fakt, że ponad 70% gruntów rolnych w Polsce zaliczanych jest do grupy kwaśnych lub bardzo kwaśnych (pH poniżej 5,5).
Duży udział gleb kwaśnych w naszym rejonie tłumaczy się pochodzeniem z kwaśnych, ubogich w wapń i magnez skał macierzystych.
Przed założeniem sadu oraz w trakcie jego prowadzenia należy kontrolować odczyn gleby i w razie potrzeby wapnować ją zgodnie z zaleceniami uwzględniającymi nie tylko aktualną kwasowość, lecz także kategorię agronomiczną gleby. Dla przykładu, na glebach ciężkich wapnowanie określane jest jako potrzebne przy pH od 5,6 do 6,0, podczas gdy na lekkich w tym zakresie pH zaleca się wapnowanie ograniczone.
Poszczególne gatunki roślin sadowniczych różnią się względem pH.
Pestkowe mogą być uprawiane na glebach o nieco wyższym pH niż ziarnkowe oraz jagodowe (z wyjątkiem winorośli). Najczęściej drzewa owocowe tolerują nieodpowiedni odczyn gleby, niemniej rosną i plonują najlepiej po zapewnieniu im optymalnego pH. Na glebach zasadowych (pH powyżej 7,2) drzewa owocowe cierpią na chlorozę wapniową spowodowaną silnym ograniczeniem pobierania żelaza z gleby. Takie przypadki są sporadyczne i mają charakter lokalny. Znacznie częściej obserwuje się negatywną reakcję drzew na obniżanie się pH. Na glebach bardzo kwaśnych najczęściej zostaje ograniczony wzrost drzew, które mają niewielkie przyrosty długopędów, małe blaszki liściowe, słabo wiążą owoce, które nie dorastają do prawidłowej wielkości. Zmiany spowodowane są zahamowaniem wzrostu systemu korzeniowego. Ograniczone zostaje wówczas pobieranie wielu składników pokarmowych niezbędnych do prawidłowego wzrostu i rozwoju roślin, zwłaszcza fosforu, wapnia, magnezu, a także molibdenu. Gleby kwaśne są zazwyczaj ubogie w dostępny dla roślin bor, co u wielu gatunków roślin sadowniczych (m.in. jabłoni, gruszy, wiśni) zaburza prawidłowe tworzenie się zawiązków owocowych. Niskie pH w uprawach sadowniczych ogranicza uzyskiwanie wysokich plonów, obniża jakość owoców, a zwłaszcza ich przydatność do przechowywania oraz wybarwienie i jędrność miąższu. Kwaśna gleba również zwiększa koszty produkcji poprzez małą skuteczność stosowanych nawozów mineralnych, z których składniki pokarmowe są trudno dostępne dla roślin.
Kwasowość gleby można oczywiście obniżyć poprzez wapnowanie. Gdyby jednak rozwiązanie było tak proste, problem kwaśnych gleb nie występowałby w takiej skali i w takim nasileniu, z jakim mamy do czynienia w praktyce. Wśród przebadanych w 2016 roku 400 prób gleby przez laboratorium chemiczno-rolnicze ŚODR w Sandomierzu, aż 212 wykazywało pH poniżej 5,5, 84 próby charakteryzowały się pH od 5,6 do 6,5, natomiast w 104 badanych próbach glebowych było pH powyżej 6,6.
Wyniki te zdecydowanie potwierdzają fakt istotnego problemu, jakim jest odczyn gleby w naszych sadach.
Proces odkwaszania wymaga czasu, zwłaszcza na glebach ciężkich. Efekt stosowania nawozów wapniowych widoczny jest często dopiero w latach następnych. Skuteczność wapnowania zmniejsza się, gdy nie ma możliwości wymieszania podanego nawozu z glebą, dlatego ważne jest uregulowanie odczynu przed założeniem sadu. Optymalne pH daje bowiem korzeniom drzew możliwość korzystania z naturalnych składników mineralnych zawartych w glebie oraz tych, które podajemy z nawozami.
Procesowi zakwaszania można zapobiegać poprzez umiejętny dobór nawozów azotowych. Na glebach kwaśnych należy unikać nawozów, które dodatkowo obniżają pH. Takimi nawozami są na przykład siarczan amonu, którego wykorzystanie w sadownictwie jest ograniczone do stosowania w uprawie roślin kwasolubnych (borówka amerykańska, żurawina) oraz mocznik, powszechnie stosowany nawóz azotowy. Jedynie saletra wapniowa, zawierająca łatwo rozpuszczalne formy wapnia, nie tylko nie zakwasza gleby, lecz w niewielkim stopniu podnosi pH. Nie należy jednak liczyć na istotne podniesienie się odczynu gleby po jednorazowym lub dwukrotnym jej stosowaniu. Nawóz ten dobrze rozpuszcza się w wodzie, lecz jego dawki stosowane w sadach (300-500 kg/ha) są zbyt małe, aby zmienić istotnie pH gleby w krótkim czasie. Niemniej jednak, oprócz wapnowania gleb kwaśnych, prawidłowy dobór nawozu azotowego może wyraźnie ograniczyć ich zakwaszanie się.

Zalecenia wapnowania gleb w zależności od ich odczynu i kategorii agronomicznej Ocena potrzeb wapnowania Kategoria agronomiczna gleb (pH w KCl)
                        bardzo lekkie       lekkie          średnie         ciężkie
konieczne        poniżej 4,0      poniżej 4,5    poniżej 5,0    poniżej 5,5
potrzebne        4,1-4,5            4,6-5,0           5,1-5,5          5,6-6,0
wskazane        4,6-5,0            5,1-5,5           5,6-6,0          6,1-6,5
ograniczone    5,1-5,5            5,6-6,0           6,1-6,5          6,6-7,0
zbędne          powyżej 5,6     powyżej 6,1   powyżej 6,6  powyżej 7,1

 

saletrosan 200x200